Na tropie izerskich tajemnic, cz. 9

Dziewiąty już punkt trasy będzie gratką dla miłośników natury, zwłaszcza kwiatów. Świeradów-Zdrój zasłynął ze święta zwanego Dniami Kwitnących Rododendronów. Kwiat ten uznawany jest zresztą za drugi – po żabie – symbol uzdrowiska. Dlatego tez powstaje tu istne królestwo tych roślin.

 

Nikogo więc nie dziwi chyba, że twórcy szlaku izerskich tajemnic wykorzystali ten motyw i powstał głaz poświęcony rododendronowi. Ale to nie wszystko. W mieście nie tylko znajdziemy wiele miejsc usłanych kwieciem, lecz również możemy przyjrzeć się, jak wciąż powstaje świeradowskie Królestwo Rododendronów. To niezwykłe miejsce powstaje, a w zasadzie rośnie, przy Domu Kuracyjnym St. Lukas – potężnym budynku przy ulicy Sienkiewicza, królującym nad doliną Świeradowa. Pozostaje jedynie czekać, aż wszystkie pąki rozkwitną i pięknymi barwami azalii oraz różaneczników będzie mienić się całe miasto.

 

W międzyczasie jednak można szukać rododendronów w innych lokalizacjach. Gdzie? Najlepiej przy Park Hotelu SPA oraz Domu Wczasowym „Kwisa”. Wspaniałe kwiaty znajdziemy także we wspomnianym wcześniej parku, w którym mieści się Rezydencja Marzenie, czyli Willa Pintscha.

 

Królestwo Rododendronów to chyba jeden z najciekawszych punktów trasy, nie tylko dlatego, że nawiązuje do świeradowskich tradycji, ale również z tego powodu, że tak zachwyca barwami, kształtami i zapachami, a do tego jest żywym pomnikiem historii uzdrowiska.

 

Średnia ocena: 0Brak głosów - bądź pierwszy! Liczba głosów: 0

Uwagi