Na tropie izerskich tajemnic, cz. 8

Ósmy punkt trasy wiodącej tajemnicami Izerów to spora zagadka. Jest nią pomnik Juliusa Pintscha, znanego niemieckiego konstruktora i przemysłowca. Ale co robi jego pomnik tu, w Świeradowie?

 

Pintsch na stałe mieszkał w Berlinie. Ale losy XIX-wiecznego wynalazcy splotły się z historią dolnośląskiego uzdrowiska, kiedy to w 1901 roku wybudowano dla niego przepiękną willę, jeden z najbardziej urokliwych budynków w mieście do dziś.

 

Sam konstruktor zasłynął z wynalezienia gazomierza, który także wykorzystywany jest do naszych czasów. Ponadto prowadził warsztat produkujący lampy naftowe służące wówczas do oświetlania ulic. Założył wreszcie firmę nazwaną Julius PINTSCH AG. Skonstruował również po raz pierwszy oświetlenie wagonów kolejowych. Z jego też funduszy wybudowano świeradowską willę, choć obecnie bardziej znana jest jako Rezydencja Marzenie. Trudno się z tą nazwą nie zgodzić. Budynek to ciekawe połączenie różnych stylów architektonicznych (m.in. szwajcarskiego ze śląskim). No i pewne wynalazki Pintscha, jak choćby niskociśnieniowe ogrzewanie parowe, zastosowano także w świeradowskiej willi. Dodatkowo rezydencja znajduje się we wspaniałym parku.

 

Natomiast pomnik niemieckiego konstruktora i handlowca znajduje się na leśnej ścieżce, prowadzącej z DW „Czeszka” i „Słowaczka” do obiektu „Aronia” (przy ul. B. Czecha). Polecam nie tylko miłośnikom historii Świeradowa-Zdroju!

Średnia ocena: 0Brak głosów - bądź pierwszy! Liczba głosów: 0

Uwagi