Na tropie izerskich tajemnic, cz. 7

Stóg Izerski. Tego miejsca nie trzeba przedstawiać, ani szczególnie wskazywać – wznosi się bowiem na wysokość 1107 (wg niektórych źródeł 1105) metrów n.p.m. Z uwagi na położenie, tutejsze schronisko oraz infrastrukturę jest częstym celem wycieczek turystów i kuracjuszy ze Świeradowa, jak i samych mieszkańców.

Co ich tu tak przyciąga? Oczywiście widoki. Z zalesionego szczytu góry rozpościera się wspaniała panorama okolicy. Jednak podążając czerwonym szlakiem, można dotrzeć do wspomnianego schroniska. To o obiekt o długiej tradycji, wybudowany w charakterystyczny stylu śląsko-łużyckim. Niebawem obchodzić będzie 90-lecie działalności, bo pierwsi gospodarze (rodzina Koberów) zaczęła przyjmować pierwszych gości w październiku 1924 roku. Od końca wojny schronisko funkcjonuje nieprzerwanie, dysponując ok. 50 miejscami noclegowymi. Przed budynkiem podziwiać można doskonały krajobraz, m.in. panoramę samego Świeradowa-Zdroju. Innym specyficznym dla Stogu obiektem jest maszt telekomunikacyjny, postawiony w 2004 roku. Lecz nie on sam jest najważniejszy, a miejsce, w którym stoi – znajduje się on bowiem w pobliżu tego, co zostało po niegdysiejszej wieży widokowej. Starsi mieszkańcy pamiętają zapewne 20-metrową wieżę z 1892 roku, którą zniszczyła nawałnica 15 lat później. Chociaż ją odbudowano i służyła następne 7 dekad, jednak w końcu – z powodu złego stanu i zaniedbań – rozebrano ją. Dziś swoistą pamiątkę po niej stanowią jedynie fundamenty i belki sterczące z ziemi. Nie zmienia to niemniej faktu, że sam Stóg Izerski nadal warto odwiedzać.

Średnia ocena: 0Brak głosów - bądź pierwszy! Liczba głosów: 0

Uwagi