Na tropie izerskich tajemnic, cz. 12

Po Domu Zdrojowym pora na Park Zdrojowy. Autorem jego projektu był Karl Grosser, architekt, który zaprojektował też m.in. słynny Hotel Monopol we Wrocławiu i rozbudował pałac Paulinum w Jeleniej Górze.

 

Nietrudno zauważyć, że park znajduje się przed Domem Zdrojowym, którego pomysłodawcą – jak nietrudno odgadnąć – również był Grosser. I podobnie jak budynek zdrojowy, park także składa się z kilku sfer, gdyż projektowano go w 1898 roku jako trzy kręgi. Jest tutaj nie tylko zieleń, ale też elementy architektoniczne, np. mury oporowe na skarpach, schody, rampy, sztuczna grota stalaktytowa (kiedyś służyła za pijalnię wód mineralnych).

 

Dziś, tak jak dawniej, Park Zdrojowy to tętniące spokojem serce uzdrowiska. A wszystko dzięki udanej rewitalizacji, jaką przeprowadzono w latach 2009-2011. Nie tylko dokonano wielu nowych nasadzeń, ale również przywrócono niegdysiejszy układ komunikacyjny. Przede wszystkim zaś udało się odwzorować osie widokowe, dzięki czemu kuracjusze i turyści mogą cieszyć oczy panoramą Grzbietu Kamienieckiego.

 

Atrakcją parku jest elegancka fontanna oraz cztery żaby tryskające wodą. Nie znajdują się tutaj przypadkiem. Otóż właśnie za sprawą zwłok żaby znalezionej przez badacza w Parku Zdrojowym odkryto w końcu radoczynne źródła na zboczach Stogu Izerskiego. Przypomina o tym płaskorzeźba sympatycznego płaza, która stała się z czasem symbolem całego Świeradowa-Zdroju.

Średnia ocena: 0Brak głosów - bądź pierwszy! Liczba głosów: 0

Uwagi