Deptak, ważna sprawa.

Deptak, ważna sprawa.


     W pospiechu dnia codziennego większość czynności prowadzi do konkretnego celu. Zgodnie z planem wykonywane są kolejne działania. Zakupy, sprawunki, wizyta u fryzjera. Na wszystko wydzielamy przewidziany czas. Ma być sprawnie i ekonomicznie, w końcu ze wszystkim trzeba zdążyć. Wszystko musi działać jak w zegarku. 
     Są jednak miejsca, w których idee wpisane są całkowicie inne wartości, o czym wielokrotnie przekonali się architekci i planiści. 

     Na początku XX wieku ludzie zaczęli fascynować się nowoczesną ówcześnie techniką. Maszyny, rozwój miast i społeczeństwa, oddziaływać zaczęły na wiele stref życia, w tym kulturę i sztukę. Zafascynowani technologicznym i urbanistycznym postępem poeci w ramach artystycznych manifestów promowali hasło 3 x M, czyli miasto, masa, maszyna. Centra ośrodków miejskich zaczęły być traktowane jako przestrzeń pod rozwój motoryzacji, która coraz bardziej spychała ludzi na margines. 

     Zmiany  przyszły już pod koniec wieku, kiedy to ludzie zaczęli zauważać potrzebę tworzenia przestrzeni dla człowieka. Starówki zaczęły zamykać się dla ruchu samochodowego , drogi stały się  szerokimi traktami dla pieszych. Celem było nie tylko zmniejszenie hałasu i ilości smogu, ale także ożywienie centrów. Zaczęto tworzyć deptaki. 
 
     Oddzielone od ruchu ulicznego promenady i deptaki obecnie stanowią niezbędne elementy miast, to tam, podobnie jak na starówkach skupia się życie kulturalno-rozrywkowe miejscowości. To one są sercami nadmorskich i górskich kurortów. Choć najpiękniejsze górskie miejscowości naszego regionu, takie jak Karpacz lub Szklarska-poręba przez wiele lat nie posiadały swoich deptaków, potrzeba ich posiadania widoczna była od dawna. W końcu, dlaczego Karkonosze nie mają mieć swoich „Krupówek”. 
     Do czego służy deptak? Jaką potrzebę zaspokaja w człowieku, że stanowi tak ważny element miasta? 
 
     W dobie pędu i pośpiechu właśnie tam można, po prostu się powłóczyć. Bez celu i czasowych limitów. Nacieszyć się otaczającymi nas wydarzeniami. To tutaj dzieje się najwięcej, zarówno dla ducha, jak i dla ciała. Stragany, kafejki, pomniki, wszechobecne, kuszące zapachy i gwar. Co kilka metrów nasz wzrok przyciągają inne zjawiska. Połykacze ognia, muzycy, artyści tworzący karykatury lub futurystyczne malowidła. Kramy kuszące swoimi towarami i pachnącymi potrawami to wszystko przyciąga, tworząc razem niepowtarzalny spektakl, tak niezbędny i świadczący o atrakcyjności deptaka. Wizytówki miasta. 

Średnia ocena: Brak głosów - bądź pierwszy! Liczba głosów: 0


Uwagi