Roman - Dom Zdrojowy
AUTOR: Roman DODANO: 2009-12-06 23:06:36
TYTUŁ: Dom ZdrojowyPragnę ostrzec wszystkich przed tym obiektem. Po przyjeździe, trzeba się uzbroić nawet w dwudniową cierpliwość zanim łaskawie przyjmie lekarz na badania ( w tych dniach przepadają zabiegi…)ale to nie byle jaki lekarz. Lekarz ogólny, który ni w ząb nie zna się na chorobach kręgosłupa ( w moim przypadku ) i w ramach rehabilitacji przepisał mi inhalację, gimnastykę ogólną, wody do picia. To jakaś nowa metoda… najwidoczniej. Po złożeniu skargi u ordynatora, lekarz mnie przyjmujący został ode mnie odsunięty i zapisano mi inne zabiegi. Oczywiście w dniu przyjęcia jest bitwa o pokoje a siostry które dbają o rozlokowanie są wogle nie przygotowane. Mało tego, codziennie o 22 pukają do pokoju kontrolując czy wszyscy są, nie przejmując się że ludzie o tej godzinie mogą spać. Po zwrócenia uwagi jeszcze człowiek zostanie wyzwany. Siostry w większości są na prawdę nie miłe żeby nie powiedzieć wredne. Jedynymi miłymi osobami z obsługi to ludzie z gabinetów zabiegowych. Z uśmiechem na twarzy są dla każdego mili i uczynni. Kwestia jedzenia – bywało lepiej – czasami trzeba się dokarmiać. Proponuję zabrać ok. 500zł – przyda się bo za wszystko trzeba dodatkowo płacić !!!
TYTUŁ: Dom ZdrojowyPragnę ostrzec wszystkich przed tym obiektem. Po przyjeździe, trzeba się uzbroić nawet w dwudniową cierpliwość zanim łaskawie przyjmie lekarz na badania ( w tych dniach przepadają zabiegi…)ale to nie byle jaki lekarz. Lekarz ogólny, który ni w ząb nie zna się na chorobach kręgosłupa ( w moim przypadku ) i w ramach rehabilitacji przepisał mi inhalację, gimnastykę ogólną, wody do picia. To jakaś nowa metoda… najwidoczniej. Po złożeniu skargi u ordynatora, lekarz mnie przyjmujący został ode mnie odsunięty i zapisano mi inne zabiegi. Oczywiście w dniu przyjęcia jest bitwa o pokoje a siostry które dbają o rozlokowanie są wogle nie przygotowane. Mało tego, codziennie o 22 pukają do pokoju kontrolując czy wszyscy są, nie przejmując się że ludzie o tej godzinie mogą spać. Po zwrócenia uwagi jeszcze człowiek zostanie wyzwany. Siostry w większości są na prawdę nie miłe żeby nie powiedzieć wredne. Jedynymi miłymi osobami z obsługi to ludzie z gabinetów zabiegowych. Z uśmiechem na twarzy są dla każdego mili i uczynni. Kwestia jedzenia – bywało lepiej – czasami trzeba się dokarmiać. Proponuję zabrać ok. 500zł – przyda się bo za wszystko trzeba dodatkowo płacić !!!
Pozostałe komentarze:


